|
Halo, za chwilę szkoła wyleci w powietrze - w słuchawce słychać głos młodego chłopaka. Tego typu zgłoszenia są na porządku dziennym. Szkopuł tkwi w tym, że każdy alarm trzeba sprawdzić, a w tym czasie ucierpieć może ktoś, kto naprawdę potrzebuje pomocy. Codziennie policja, straż pożarna i pogotowie odbierają kilkadziesiąt fałszywych alarmów. KLIKNIJ LINK DO ARTYKUŁU . . .
Dodaj komentarz
|
|